Publikuję poniżej list od właściciela Fenomena z mojej hodowli i chcę bardzo podziękować Panu za wspaniałe podejście i wychowanie psa. Jestem bardzo dumny
z moich wszystkich piesków, wkładam wiele energii i serca w moją hodowlę i takie listy są najlepszą nagrodą za ten trud i potwierdzeniem słuszności mojego pojmowania hodowania CAO - pozdrawiam serdecznie i życzę sukcesów :))
Witam serdecznie!!!
Jestem właścicielem Fenomena z Pańskiej hodowli. To już rok jak psina jest u nas. Ma się dobrze. Jest bardzo silny. Troszkę psoci, ale z tego co czytałem na różnych forach jest to normalne do pewnego wieku. Reaguje na proste polecenia takie jak "do mnie" czy "do budy". Spaceruję z nim na smyczy, jednak boję się go spuścić wolno w lesie czy na jakimś polu, ponieważ nie wiem czy jak poczuje taką wolność będzie mnie dalej słuchał.
Chciałbym go nauczyć biegać wolno, aby dać ujście jego wielkiej energii. Poza tym często jeździmy z tatą na ryby i chcielibyśmy go zabierać ze sobą. Co prawda ma gdzie biegać na naszym terenie jednak u siebie mu się nie chce za bardzo. Może ma Pan jakieś rady.
I druga sprawa: czy da się go jakoś oduczyć oszczekiwania przechodzących ludzi i przejeżdżających samochodów? Chciałbym go tego oduczyć, ponieważ 3 razy zrobił coś sobie z przednią łapą i kulał przez ok tygodnia (myślę że podczas skakanie na siatkę, wsadzał łapę tam gdzie nie powinien).
Fenomen był także prześwietlany u weterynarza w celu zbadania czy ze stawami jest wszystko ok. Lekarz powiedział, że nie ma żadnych zastrzeżeń.
Trzecia sprawa: co Pan myśli o założeniu pastucha? Chciałbym aby nie miał wstępu do oczka wodnego i na kilka rabatek z kwiatami (mama się denerwuje, choć bardzo go lubi ;) ). Jeżeli w ogóle poleca Pan założenie pastucha to czy zwykły z drutem będzie ok czy te z obrożą, która kopie będzie lepsza.
W załączniku przesyłam kilka zdjęć Fenomena. Proszę o ocenę czy piesek dobrze wygląda. Dostaje ok. 1,5 kg raz dziennie mielonego mięsa wołowego lub mielonego drobiu z indyka z kaszą lub ryżem i warzywami. Dajemy mu także witaminy w tabletkach.
Fenomen jest super. Lubi się bawić. Czasami pokazuje swój uparty charakterek. Chciałby się pogodzić z naszym domowym małym pieskiem (suczka), jednak ona się go boi. Odbiera jego obwąchiwanie jako atak i chce go gryźć a on wtedy zaczyna machać łapami. Ale widzę, że chciałby się z nią pojednać tylko ona za bardzo nie chce.
Jest naprawdę świetny. Bardzo się do niego przywiązaliśmy i myślę, że on do nas też.
Pozdrawiam
Robert Duźniak |